Kredyty hipoteczne we frankach szwajcarskich (CHF) od lat pozostają w centrum uwagi mediów i sądów, jednak podobny mechanizm prawny dotyczy również tysięcy umów zawartych w euro (EUR). Mimo że kurs euro cechuje się mniejszą zmiennością niż kurs franka, konstrukcja prawna tych umów – w tym kredytu Nordea Habitat udzielanego przez Nordea Bank Polska S.A. (obecnie Powszechna Kasa Oszczędności Bank Polski S.A. jako następca prawny) – była w dużej mierze analogiczna. Analiza dokumentacji z lat 2009-2011 wskazuje, że umowy te zawierają wady prawne umożliwiające kredytobiorcom dochodzenie ustalenia ich nieważności przed sądem.
Dlaczego umowa kredytu w euro Nordea Habitat może zostać podważona?
Podstawą do podważenia umowy kredytu w euro nie jest sama zmiana kursu waluty na rynku, lecz obecność w niej tzw. klauzul abuzywnych, czyli niedozwolonych postanowień umownych, a także niedopełnienie przez bank obowiązków informacyjnych wobec konsumenta. Zgodnie z art. 385¹ Kodeksu cywilnego za niedozwolone uznaje się zapisy zawarte w gotowym wzorcu umowy, na których treść konsument nie miał wpływu, a które kształtują jego prawa i obowiązki w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami, rażąco naruszając jego interesy.
W umowach Nordea Habitat problem ten dotyczy przede wszystkim dwóch obszarów:
- ustalania kursów walut przez bank za pomocą wewnętrznych tabel kursowych, bez możliwości ich weryfikacji przez kredytobiorcę,
- niedopełnienia obowiązku informacyjnego – konsumenci podpisywali standardowe oświadczenia o ryzyku kursowym, które nie przedstawiały w pełni możliwych konsekwencji wzrostu zadłużenia w złotówkach.
Sądy powszechne oraz Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wskazują, że usunięcie z umowy nieuczciwych zapisów dotyczących przeliczania walut zwykle uniemożliwia dalsze wykonywanie umowy, co prowadzi do całkowitego unieważnienia umowy kredytu w euro.
Wzorzec umowny z 2009 roku – kredyty denominowane w euro
W umowach zawieranych w 2009 roku kwota kredytu była wyrażona bezpośrednio w euro, natomiast jej wypłata oraz spłata odbywały się w złotówkach. Kluczowe zapisy budzące wątpliwości prawne znajdowały się w Części Ogólnej Umowy (COU).
Zgodnie z § 1 ust. 2 oraz § 13 ust. 1-2 COU kwota wypłaty w złotych była ustalana na podstawie kursu kupna euro z tabeli kursów obowiązującej w banku w chwili przeliczenia. Harmonogram spłat sporządzano w walucie obcej, jednak zgodnie z § 15 ust. 7 COU do przeliczenia raty na złotówki stosowano kurs sprzedaży waluty, również ustalany przez bank. Różnica między tymi kursami, czyli tzw. spread walutowy, stanowiła dla banku dodatkowe wynagrodzenie, którego wysokości konsument nie mógł samodzielnie oszacować.
Wzorce umowne z 2010 roku – kredyty denominowane i indeksowane
W 2010 roku bank, obok kredytów denominowanych, zaczął oferować również kredyty indeksowane, w których kwotę kredytu wyrażano w złotówkach, a następnie przeliczano jej saldo na euro.
Zgodnie z § 1 ust. 2 CSU oraz § 1 ust. 2 i § 16 ust. 4 COU ostateczna wysokość zobowiązania w euro była ustalana dopiero po zastosowaniu kursu kupna z tabeli banku obowiązującej w momencie uruchomienia środków. Spłata raty w złotych stanowiła równowartość kwoty w euro przeliczonej według kursu sprzedaży z tabeli banku obowiązującej w dniu spłaty (§ 19 ust. 3 COU). Dla oceny nieuczciwości takiego mechanizmu nie ma znaczenia, czy umowa teoretycznie dopuszczała spłatę bezpośrednio w euro – decydujący jest fakt, że konstrukcja umowy od początku opierała się na jednostronnym ustalaniu kursów przez bank.
Wzorce umowne z 2011 roku a ustawa antyspreadowa
Umowy zawierane w 2011 roku, zwłaszcza w drugiej połowie roku, uwzględniały zmiany wynikające z tzw. ustawy antyspreadowej z sierpnia 2011 r. Wprowadzono do nich formalną możliwość wypłaty i spłaty kredytu bezpośrednio w euro oraz dodano zapisy opisujące sposób ustalania kursów walutowych (m.in. § 9a lub § 11a COU).
W praktyce zmiany te miały ograniczone znaczenie dla sytuacji kredytobiorców. Cel kredytu z reguły realizowany był w Polsce – na przykład zakup nieruchomości czy zapłata na rzecz dewelopera następowały w złotych – co w praktyce wiązało kredytobiorcę z przeliczeniami stosowanymi przez bank przy uruchomieniu środków. Wprowadzone definicje ustalania kursów pozostawały przy tym na tyle skomplikowane, że przeciętny konsument nadal nie mógł samodzielnie obliczyć kursu ani przewidzieć rzeczywistego kosztu zobowiązania.
Znaczenie ma tu wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 18 listopada 2021 r. w sprawie C-212/20, zgodnie z którym klauzule określające kursy walut powinny być wyrażone prostym i zrozumiałym językiem, umożliwiającym konsumentowi samodzielne i precyzyjne wyliczenie kursu. Jeśli taki warunek nie jest spełniony, zapis uznaje się za nieuczciwy i niewiążący konsumenta, a wejście w życie ustawy antyspreadowej nie usuwa wad umów zawartych wcześniej.
Jakie skutki niesie unieważnienie umowy kredytu Nordea Habitat?
Stwierdzenie nieważności umowy kredytu w euro oznacza, że traktuje się ją tak, jakby nigdy nie została zawarta. Strony są wówczas zobowiązane do wzajemnego rozliczenia świadczeń – bank zwraca kredytobiorcy wpłacone raty, a kredytobiorca zwraca bankowi wypłacony kapitał, zgodnie z zasadami rozliczenia nienależnego świadczenia.
Jak przebiega dochodzenie unieważnienia umowy kredytu w euro?
Ustalenie nieważności umowy kredytu w euro zwykle wymaga postępowania sądowego, ponieważ bank z reguły nie uznaje takiego roszczenia dobrowolnie. Proces obejmuje kilka etapów:
- analizę prawną umowy, aneksów i regulaminu pod kątem obecności klauzul abuzywnych oraz wyliczenie wysokości roszczenia,
- skierowanie do banku przedsądowego wezwania do zapłaty,
- złożenie pozwu o ustalenie nieważności umowy kredytu i zwrot wpłaconych środków,
- złożenie wniosku o zabezpieczenie roszczenia, które w razie uwzględnienia pozwala na czasowe zawieszenie obowiązku spłaty rat na czas trwania procesu,
- wydanie wyroku i, po jego uprawomocnieniu, ostateczne rozliczenie stron oraz wykreślenie hipoteki z księgi wieczystej.
Podsumowanie – unieważnienie kredytu w euro
Ugruntowane orzecznictwo sądów powszechnych oraz wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej dają kredytobiorcom posiadającym umowy Nordea Habitat w euro istotne podstawy prawne do kwestionowania tych umów. Ze względu na stopień skomplikowania konstrukcji oraz naruszenie równowagi kontraktowej umowy zawarte w latach 2009–2011 są sukcesywnie eliminowane z obrotu prawnego przez polskie sądy.
Osoby spłacające kredyt Nordea Habitat w euro mogą rozważyć weryfikację warunków swojej umowy pod kątem opisanych wyżej zapisów. Taka analiza pozwala ocenić możliwą strategię procesową oraz przybliżone konsekwencje finansowe związane z dochodzeniem unieważnienia umowy.
Strefa FAQ – najczęstsze pytania
Czy każdą umowę kredytu Nordea Habitat w euro można podważyć w sądzie?
Tak. Opisane w artykule zapisy dotyczą wzorców stosowanych w latach 2009–2011, jednak każda umowa wymaga indywidualnej analizy pod kątem obecności klauzul abuzywnych.
Czy ustawa antyspreadowa z 2011 roku wyeliminowała problem klauzul niedozwolonych?
Nie. Wprowadzone zmiany nie usuwają wad umów zawartych wcześniej i nie zawsze spełniają wymogi jasności językowej wskazane w orzecznictwie TSUE.
Czy złożenie pozwu o unieważnienie umowy oznacza automatyczne zawieszenie spłaty rat?
Nie. Zawieszenie spłaty rat jest możliwe dopiero po uwzględnieniu przez sąd wniosku o zabezpieczenie roszczenia.
Powiązane artykuły
Wysoka prowizja w kredycie gotówkowym – ile to za dużo i jak to sprawdzić?
Podczas wyboru kredytu gotówkowego często zwracamy uwagę przede wszystkim na wysokość raty oraz oprocentowanie. Ważnym elementem umowy kredytowej są także koszty okołokredytowe, takie jak prowizja, która może sięgać nawet kilku tysięcy złotych. Prowizja w kredycie...
Kredyt w euro a spadek – dziedziczenie zobowiązania walutowego waloryzowanego do waluty obcej
Gdy dziedziczysz spadek po bliskim, pamiętaj, że przejmujesz nie tylko jego majątek, ale również jego zobowiązania. Jeżeli zmarły miał kredyt w euro, jego zadłużenie może przejść na spadkobierców na zasadach wynikających z prawa spadkowego. Kredyt w euro po śmierci...
Kredyt przez internet – czy można zastosować sankcję kredytu darmowego?
Tak, kredyt zawarty przez internet może podlegać sankcji kredytu darmowego. O możliwości skorzystania z SKD decyduje przede wszystkim rodzaj umowy, status kredytobiorcy oraz wystąpienie naruszeń określonych w ustawie o kredycie konsumenckim, a nie sposób zawarcia...
