Coraz więcej kredytobiorców frankowych decyduje się na sądowe dochodzenie swoich praw, zwłaszcza w sytuacjach, gdy umowa kredytu zawierała niedozwolone klauzule. Po unieważnieniu umowy kredytu pojawia się pytanie, w jaki sposób rozliczyć wzajemne świadczenia między bankiem a klientem. W tym kontekście kluczowe znaczenie mają dwie koncepcje prawne: teoria dwóch kondykcji i teoria salda.
Czym jest teoria dwóch kondykcji?
Teoria dwóch kondykcji to metoda rozliczania, która umożliwia kredytobiorcy niezależne dochodzenie swoich roszczeń wobec banku po unieważnieniu umowy. W praktyce oznacza to, że sąd rozpatruje osobno roszczenia każdej ze stron:
- Kredytobiorca może żądać zwrotu wszystkich rat spłaconych do banku, wraz z odsetkami ustawowymi za opóźnienie.
- Bank może dochodzić zwrotu jedynie wypłaconego kapitału kredytu.
Dzięki temu kredytobiorca nie musi od razu potrącać kwoty otrzymanego kredytu z zasądzonych świadczeń. Przykładowo, jeśli osoba zaciągnęła kredyt frankowy w wysokości 200 000 zł, a do tej pory spłaciła 500 000 zł, sąd stosując teorię dwóch kondykcji zasądzi na jej rzecz całą wpłaconą kwotę, a następnie kredytobiorca zwróci bankowi kapitał 200 000 zł. Pozostała suma wraz z odsetkami pozostaje w rękach kredytobiorcy, co daje mu realną przewagę finansową.
Teoria dwóch kondykcji jest obecnie preferowana w orzecznictwie polskich sądów i znajduje poparcie w wyrokach Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. TSUE oraz Sąd Najwyższy wielokrotnie podkreślali, że kredytobiorcy mają prawo dochodzić zwrotu wpłaconych kwot bez konieczności wcześniejszego rozliczenia z bankiem.
Jak działa teoria salda?
Teoria salda działa w przeciwny sposób niż teoria dwóch kondykcji. Rozlicza obie strony w jednym postępowaniu, porównując wartość świadczeń. Kredytobiorca może odzyskać tylko nadwyżkę spłat ponad wypłacony kapitał. Oznacza to, że jeśli wpłacił więcej niż otrzymał w kredycie, sąd zwróci mu jedynie różnicę wraz z odsetkami, a nie całość wpłat.
Przykład: kredytobiorca otrzymał 200 000 zł, a spłacił 500 000 zł. Sąd stosujący teorię salda zwróci mu tylko 300 000 zł plus odsetki, a nie całą kwotę 500 000 zł. Jeśli natomiast spłaty były niższe niż kapitał kredytu, kredytobiorca będzie musiał dopłacić różnicę do banku.
Teoria salda może zatem prowadzić do sytuacji mniej korzystnych dla kredytobiorców i w praktyce stosowana jest coraz rzadziej. Wciąż może jednak wystąpić w sprawach kredytów indeksowanych lub denominowanych do franka szwajcarskiego.
Kiedy warto stosować teorię dwóch kondykcji?
Polskie i europejskie sądy coraz częściej stają po stronie kredytobiorców. W orzeczeniach podkreślają, że brak przejrzystych zasad przeliczania kursów walut i dowolność banków w ustalaniu rat narusza równowagę stron umowy. Wyroki wskazują, że klauzule abuzywne w kredytach EUR i USD są traktowane tak, jakby w umowie w ogóle nie istniały. W wielu sprawach prowadzi to do unieważnienia całej umowy. W praktyce oznacza to, że kredytobiorca oddaje jedynie kapitał wypłacony przez bank, a instytucja finansowa musi zwrócić wszystkie pobrane raty, prowizje i opłaty.
Co może zrobić kredytobiorca posiadający kredyt w euro lub dolarze?
Kredytobiorca, który podejrzewa, że jego umowa zawiera klauzule abuzywne, powinien działać krok po kroku:
- Analiza umowy – najlepiej z pomocą prawnika specjalizującego się w kredytach waloryzowanych. Samodzielne rozpoznanie nieuczciwych zapisów bywa trudne.
- Uzyskanie zaświadczenia z banku – dokument potwierdzający wszystkie koszty kredytu pozwala ustalić wysokość roszczeń.
- Reklamacja do banku – formalne wezwanie do zwrotu nadpłaconych środków.
- Pozew sądowy – gdy bank nie uzna reklamacji, można złożyć pozew o unieważnienie umowy. Na tym etapie rola pełnomocnika jest kluczowa, ponieważ banki często podejmują próby obrony wadliwych zapisów.
Kredyt frankowy – praktyczne rozliczenie
Proces rozliczenia kredytu frankowego wygląda następująco:
- Kredytobiorca wnosi pozew o unieważnienie umowy kredytu CHF.
- Sąd ustala zwrot wszystkich wpłat na rzecz kredytobiorcy.
- Bank może dochodzić wypłaconego kapitału w odrębnym roszczeniu.
- Kredytobiorca otrzymuje nadwyżkę wraz z odsetkami.
Dzięki temu można uniknąć sytuacji, w której kredytobiorca odzyskuje jedynie niewielką część swoich wpłat.
Teoria dwóch kondykcji a teoria salda
|
Teoria dwóch kondykcji |
Teoria salda |
|
|
Rozliczenie roszczeń |
Oddzielnie dla banku i kredytobiorcy |
Wspólnie, porównując kwoty |
|
Zwrot dla kredytobiorcy |
Całość wpłat + odsetki |
Nadwyżka ponad kapitał |
|
Obecne orzecznictwo |
Preferowana |
Rzadziej stosowana |
Podsumowanie
Dla osób posiadających kredyt frankowy, zastosowanie metody rozliczenia po unieważnieniu umowy kredytu CHF może mieć ważne znaczenie. Teoria dwóch kondykcji zapewnia ochronę finansową i jest zgodna z najnowszymi wyrokami TSUE oraz Sądu Najwyższego. Teoria salda, choć czasem stosowana, może skutkować niższym zwrotem środków, wciąż jednak daje unieważnienie kredytu.
Jeśli chcesz uwolnić się od zobowiązanie CHF wobec banku, skontaktuj się z ekspertem Votum Consumer Care. Zaczniemy od darmowego przeanalizowania Twojej umowy kredytu waloryzowanego do franka szwajcarskiego, a potem wskażemy możliwe dalsze kroki postępowania. Indywidualne podejście to klucz do jak najsprawniejszego postępowania.
Najczęściej zadawane pytania
Czym się różni teoria salda od teorii dwóch kondykcji?
Teoria dwóch kondykcji zakłada, że każda strona dochodzi swojego roszczenia niezależnie, a teoria salda – że sąd od razu rozlicza świadczenia i zasądza tylko różnicę (saldo).
Co to jest teoria dwóch kondykcji?
To mechanizm, zgodnie z którym każda strona nieważnej umowy ma własne, samodzielne roszczenie o zwrot świadczenia.
Czy TSUE odrzucił teorię dwóch kondykcji?
Nie, TSUE nie odrzucił teorii dwóch kondykcji – przeciwnie, jego orzecznictwo wspiera jej stosowanie, ponieważ daje konsumentowi większą ochronę.
Co oznacza zarzut zatrzymania?
W najprostszym ujęciu oznacza to, że skoro obie strony muszą zwrócić sobie to, co świadczyły w ramach umowy, to każda z nich ma prawo wstrzymać się z wydaniem swojego świadczenia do chwili, gdy druga strona nie odda albo przynajmniej nie zaproponuje zwrotu swojego.
